sobota, 31 sierpnia 2013

Siemkaa ♥

HEJ HEJ HEJ ! ;* PRZEPRASZAM ZA WCZORAJSZĄ NIEOBECNOŚĆ , ALE NIE BYŁO MNIE W DOMU . WCZORAJ BYŁO THIS IS US *.* BYLIŚCIE ? JA NIESTETY NIE : ' ( ALE POJADĘ KIEDY INDZIEJ , NIEDŁUGO ! :)

czwartek, 29 sierpnia 2013

Opowiadanie z Zaynem część 2.

Więc następna część opowiadania z Zaynem ! :D

Stałam bez ruchu . Nie wiedziałam co zrobić . Po głowie zaczęły mi latać najgorsze myśli typu 'co będzie, jeśli wezwą policję?' Przed dom wyszła 'dziewczyna mniej więcej w moim wieku' .
-Saffa ! Mogłabyś tak nie wrzeszczeć ?! Co się stało ? - pytała widać mocno zdenerwowana .
-No ale mamy złodzieja . Tutaj jest - odpowiedziała Saffa (dowiedziałam się jak ma na imię) i wskazała palcem na mnie .
-Ja . . . Ja nie jestem złodziejem . Ja po prostu przechodziłam obok waszego domu - skłamałam .
-Ale chciałaś wrzucić coś do skrzynki ! I co ? Masz usprawiedliwienie ? - mała nie dawała za wygraną .
-Eee . . Pomyliłam domy . Chciałam wrzucić to komuś innemu , macie podobny dom - wywinęłam się .
-Hmm . . Faktycznie nie wyglądasz na złodzieja - powiedziała z lekkim uśmiechem dziewczyna .
Nie odpowiedziałam . Uśmiechnęłam się tylko .
-Także przepraszam cię za nią - dodała i zamknęła drzwi .
Poszłam w stronę domu . Co miałam robić ? Oni wcale nie interesują się nawiązaniem kontaktu z sąsiadami . Jak widać nie są tak towarzyscy jak ja . . .

***
Mama wróciła z zakupów pół godziny po czasie , do którego miała wrócić .
-Cześć córciu . Przepraszam , że trochę się przedłużyło , ale były korki na drodze - powiedziała promiennym głosem .
-Nic nie szkodzi - odparłaś smutno .
-Coś się stało ? - jak widać martwiła się o mnie .
-Nie . Ja po prostu jestem śpiąca .
-Spałaś do dziewiątej . .
-Tak , wiem - odpowiedziałam krótko i poszłam do pokoju .
Poleżałam chwilę na łóżku przeglądając czasopisma . Zeszłam na dół po piętnastu minutach . Miałam tylko nadzieję , że nowi sąsiedzi nie wiedzą gdzie mieszkamy .
-Kochanie , wiem , że mamy nowych sąsiadów . Kupiłam ciasto cytrynowe . Mogłabyś im zanieść ? O ile wiesz gdzie mieszkają ? - zaproponowała mama , a ja oczywiście zgodziłam się . Ubrałam się i wzięłam ciasto .
Trzy minuty później stałam pod domem . Zapukałam do drzwi .
-Dzień dobry - przywitałam się z uśmiechem .
-Dzień dobry - odpowiedziała jakaś kobieta .
-Słyszałam , że się wprowadziliście niedawno i przyniosłam ciasto cytrynowe .
-Och , to miłe , dziękuję . Wejdź - powiedziała .
W domu pachniało drewnem , nowymi meblami . . Uwielbiam taki zapach !
-Kochani , zejdźcie na dół ! Mamy gościa - zawołała kobieta .
Wszyscy zebrali się w salonie i stanęli naprzeciw mnie . Poczułam się trochę niepewnie . . .
-Dzień dobry - powiedziałam .
-Dzień dobry - odpowiedział jakiś mężczyzna .
-To jest . . . A właśnie jak masz na imię ? - zapytała kobieta .
-[t.i] - odparłam .
-To jest [t.i] . Mieszka naprzeciwko nas .
-Cześć - powiedziała czwórka ich dzieci : trzy dziewczyny i jeden bardzo przystojny chłopak .
-Przedstawcie się - powiedział mężczyzna .
-Cześć , jestem Doniya - powiedziała ' ta mniej więcej w moim wieku ' .
-Cześć , mam na imię Waliya - powiedziała ta , co wyglądała na 12 - 13 lat .
-Ja Saffa , cześć - powiedziała jak niby nigdy nic najmłodsza .
-A ja Zayn . Miło cię poznać - powiedział chłopak i spojrzał na mnie z iskierkami w oczach .

Fajna 2. część ? : )

Przepraszam Was :c

Czeeść ^^ Bardzo przepraszam , że mnie wczoraj nie było , ale była u mnie kuzynka i nie miałam czasu ;c .. Myślę , że zrozumiecie . . .

A tymczasem . . . . .
Wszystkiego Najlepszego Liaś !! < 333333333 

wtorek, 27 sierpnia 2013

Opowiadanie z Zaynem część 1.

Leżałam na łóżku i słuchałam muzyki . Był środek stycznia , na dworze było zimno i powoli zaczynało się ściemniać . Zaczynały się ferie zimowe . Mama i tata siedzieli w salonie ze swoimi znajomymi . Postanowiłam odłożyć moją MP-3 i poczytać gazetkę o modzie . Leżałam z pół godziny czytając ją , bo bardzo zainteresowały mnie swetry i spodnie , które są modne tej zimy . Wyjrzałam przez okno . Ku mojemu zdziwieniu zauważyłam jakąś wielką ciężarówkę obok domu na przeciwko . Rodziców o nic nie pytałam , bo w najlepsze śmiali się razem ze swoimi znajomymi . Postanowiłam sama zająć się tą sprawą . Mama poszła na chwilę do kuchni , oznajmiłam jej więc , że na chwilkę wychodzę z domu . Ubrałam kremowe kozaki , kurtkę , białe rękawiczki i białą czapkę do kompletu . Gdy stałam jeszcze w progu swojego domu zastanawiałam się , co robić . Bo chyba nie podejdę do tych '' ludzi od ciężarówki '' i nie spytam po co podjechali pod ten dom . . . Przez chwilę przeleciała mi myśl , że ktoś mógłby się tu wprowadzić . Jeśli to prawda to świetnie , tym bardziej jakby ten ktoś był w moim wieku . Z chłopakiem niedawno zerwałam , moja przyjaciółka się wyprowadziła do Francji . Zauważyłam jeszcze jedno auto , ale nie ciężarówkę . Citroena . Ukryłam się za drzewem , które było pokryte śniegiem . Uważnie obserwowałam co dzieje się pod domem . Z ciężarówki zaczęto wyjmować meble , a z citroena wyszła jakaś kobieta , jakiś mężczyzna , trzy dziewczyny i jakiś chłopak (powiem , że mi się spodobał) . Było tak jak myślałam , ktoś się wprowadził . Jedna z dziewczyn wyglądała podobnie do mojego wieku , ale chyba była trochę starsza , druga wyglądała na 12 - 13 lat , a trzecia na hmm . . . z 9 ? Chłopak też wyglądał jakby był ode mnie starszy o dwa - trzy lata . Chciałam iść i się przywitać , ale nie miałam wystarczająco dużo odwagi . Mimo to starałam się nie spuszczać ich z oczu , ale musiałam , bo wszyscy weszli do środka . Wróciłam do domu . Znajomych rodziców już nie było .
-[t.i] gdzie byłaś te całe 40 minut ? - spytał mój tata .
-Byłam coś sprawdzić - odpowiedziałam , co było w sumie prawdą .
-Co niby? - zapytała mama .
-Na przeciwko nas wprowadzili się jacyś ludzie . Chciałam zobaczyć kto to . . .
-Nowi sąsiedzi ? To super , nie ? - powiedziała mama .
-Tak , może okażą się interesujący - odpowiedział tata .
Pobiegłam do swojego pokoju , bo wpadł mi do głowy świetny pomysł . Wyjęłam kartkę i napisałam na niej : , , MAM NADZIEJĘ , ŻE SIĘ POZNAMY ' ' oczywiście anonimowo . Miałam nadzieję , że nie zrozumieją tego w złym sensie .

Następnego dnia rano umyłam się , ubrałam i uczesałam w luźnego koka . Tata był w pracy , mama zostawiła liścik , w którym napisała , że jedzie do centrum handlowego i wróci około 16:00 . Pomyślałam : ,,dlaczego tak długo jej nie będzie?'' ale zaczęłam zajmować się swoimi sprawami . Założyłam buty , kurtkę , rękawiczki i czapkę i wyszłam z domu . Już miałam wrzucić liścik , kiedy nagle najmłodsza z dziewczyn wyszła przed dom krzycząc : ZŁODZIEJ , ZŁODZIEJ ! RATUNKU !

Podoba się pierwsza część ? ;3 Niedługo będzie kolejna :)

Imagin z Harrym SMUTNY

Postanowiłam napisać imagina z Harrym SMUTNEGO . Myślę , że się spodoba . xx

Jesteś piękną szesnastolatką . Nie masz problemów w nauce , masz koleżanki . Masz także chłopaka , Harry'ego Stylesa . Tak , tak TEGO Harry'ego z One Direction . Już dawno próbowałaś pogodzić się z tym , że on jest sławny i często nie ma go w domu . Dręczyła Cię tylko jedna rzecz - niemal codziennie widziałaś w gazetach artykuły o tym jak to przystojniak z 1D zdradza swoją dziewczynę [t.i] . Nienawidziłaś tego , już kilka razy kłóciłaś się o to z Harrym , niekiedy nawet omal nie dochodziło między wami do rozstania . On zapewniał , że to tylko głupie plotki , Ty i tak miałaś pewne obawy ...

***
-Kochanie , wróciłem z trasy! - zawołał wesoło Harry wchodząc do domu .
-To fajnie , ale musimy pogadać - oznajmiłaś .
-O czym?
-O tym . Nie cierpię czytać w gazetach jak to Harry Styles mnie zdradza . Nie chcę któregoś dnia zobaczyć ciebie jak naprawdę całujesz się z kimś innym . Po prostu nie chcę !
-Ty chcesz ze mną zerwać? Kochanie ..
-Sama już nie wiem .
-Hmm .. Może tak będzie lepiej dla nas dwojga .
-Ty na serio ? - w Twoich oczach pojawiły się łzy .
-Tak - odpowiedział krótko Harry i wyszedł . Zostawił komórkę .
Usiadłaś na kanapie i zakryłaś twarz dłoniami . Nie mogłaś uwierzyć , że nigdy już go nie przytulisz ani nie pocałujesz . Postanowiłaś schować jego komórkę do szufladki , ponieważ nie chciałaś żeby cokolwiek Ci o nim przypominało . Mamy i taty nie było w domu , bo wyjechali na trzy tygodnie do innego miasta po drugiej stronie kraju .
-Ech.. Już wolałabym szlajać się po tych nudnych uliczkach niż zostać tu i cierpieć - pomyślałaś .


***
Następnego dnia rano byłaś potwornie zmęczona . Nie spałaś całą noc . Płakałaś . Wyjęłaś z szafki wasze wspólne zdjęcia i dalej płakałaś rozdzierając je . Zeszłaś na dół zrobić sobie kawę i usłyszałaś dzwonek do drzwi . W progu stał nikt inny jak Harry .
-Cześć - mruknął .
-Cześć . Mogłabym wiedzieć co cię tu sprowadza ? I gdzie teraz mieszkasz ? - zapytałaś .
-Przyszedłem po swoje rzeczy .
-A mieszkasz gdzie ... ?
Harry nie odpowiedział . W piętnaście minut był gotowy .
-[t.i] gdzie moja komórka ? - spytał .
-W pierwszej szufladce .
-Co ona tam robi ?
-A wiesz .. Wczoraj wieczorem jeszcze sprzątałam . Czyściłam blat i schowałam twoją komórkę do szufladki - skłamałaś .
Hazza wyjął komórkę i wyszedł bez słowa . Strasznie chciałaś wiedzieć gdzie idzie . Chciałaś pójść za nim , ale poczułaś , że to nie w Twoim stylu . Poszłaś na górę się ubrać . Usłyszałaś dźwięk Twojej komórki . Odebrałaś .
-Hej [t.i] - to był znajomy głos Zayna .
-Cześć Zayn , coś się stało ?
-Liam , Louis i Niall u mnie są . Chcemy ci coś pokazać . Powinnaś wiedzieć - powiedział  .
-Okey , to zaraz będę - odpowiedziałaś i rozłączyłaś się . 

Ubrałaś bluzę , bo na dworze wiało . Poszłaś pieszo , Zayn nie mieszkał daleko . Zadzwoniłaś dzwonkiem .
-Hej Zayn . Czemu kazałeś mi przyjść ?
-Wejdź , to ci pokażemy ..
-Słyszeliśmy , że zerwałaś z Harrym i Harry wysłał mi to - powiedział Niall i wyświetlił na swojej komórce zdjęcie Hazzy całującego jakąś brunetkę . Pod spodem był podpis : ,,Niall , pokaż to [t.i] . Niech wie , że się pozbierałem .''
Zaczęłaś płakać . Chłopcy zaczęli Cię pocieszać i mówili , że znajdziesz kogoś lepszego . Doceniałaś to , ale wiedziałaś , że nigdy nie znajdziesz lepszego chłopaka od Hazzy . Zrozumiałaś , że nigdy się nie pozbierasz ....


Fajne ? 


poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Liam i Sophia ..

Pewnie wiecie , że Sophia Smith jest nową dziewczyną Liama : // Ja osobiście jej nie lubię . Za Danielle też nie przepadałam , ale była znacznie lepsza od Sophii . A jakie jest Wasze zdanie ?

Hello ! :)


Mój album 1D ;*

Heej .<3 Zapewne niejedna fanka (lub Directioner) ma album ze zdjęciami 1D na.... komputerze . Ja np. mam i chciałabym podzielić się z Wami najlepszymi zdjęciami .

Best Song Ever *.*

Moje ulubione haha :D

Hazza ;)

Piękności <33

Kiss You :*

Lou ; 33

Louis z BSE :>

Kolejny Louis z BSE..

Narry Storan ;**
Zdjęć jest dużo, dużo więcej, ale ja wybrałam moje ulubione :)

Reklama Our Moment ; )


Zayn się oświadcza ; //

Jak już niektórym wiadomo Zayn Malik oświadczył się Perrie Edwards (Little Mix) . Mnie szczerze się to nie podoba . Jeśli oni będą chcieli założyć rodzinę to 1D mogłoby się rozpaść :( Ale na razie nie myślmy o najgorszym . xd 
Niektórym dziewczynom też się to nie podoba . I to nie oznacza , że nie jesteśmy Directioners ! Przecież jako fanki nie musimy lubić dziewczyn chłopców . One nie należą do zespołu ! :)

niedziela, 25 sierpnia 2013

Największe wrażenie

Haha ! Ona zrobiła na mnie wielkie wrażenie , ponieważ przyszła na premierę w sukni ślubnej i krzyczała , że chce ślubu z Harrym ! ;D Ciekawe jaka była mina Harry'ego : D

Zdjęcia z premiery ' This Is Us ' w Londynie < 3

Hej , hej ! :* Dodam trochę zdjęć z premiery ' This Is Us ' w Londynie . Zanim je zamieszczę , chciałam napisać pewną historię : koleżanka mojej mamy była niedawno w Londynie i widziała czerwony dywan oraz fanki ! Niestety nie widziała chłopaków , ale domyśliła się o co chodzi : ))








Dobranoc :*

Na mnie już pora . Lecę , dobranoc < 33

Imagin z Niallem WESOŁY

Imagin z Niallem . ;) Jakby coś to [i.t.p] znaczy imię twojej przyjaciółki , a [t.i] to znaczy twoje imię :)

Był wieczór . Siedziałaś właśnie na łóżku i byłaś na Facebooku oraz jadłaś tosty na kolację . Usłyszałaś dźwięk wiadomości z czatu na Fb . To była Twoja przyjaciółka [i.t.p] . Napisała Ci , że jutro o 20:00 robi imprezę . Bardzo się ucieszyłaś , bo dawno na żadnej nie byłaś . To znaczy byłaś zapraszana , ale zawsze musiało Ci coś przeszkodzić : albo byłaś chora , albo miałaś szlaban . Pobiegłaś do kuchni spytać mamę czy możesz iść jutro na imprezę .
-A kto ją wyprawia ? - zapytała mama .
-[i.t.p] - odpowiedziałaś .
-Hmm.. No dobrze możesz iść . Ale weź klucze , bo ja i tata jedziemy do Paryża . Po drodze na lotnisko możemy cię podwieźć .
-To super !
Poszłaś do swojego pokoju i napisałaś przyjaciółce , że przyjdziesz . O 22:35 wyłączyłaś laptopa , ale nie szłaś jeszcze spać . Przygotowywałaś ciuchy , w których chcesz iść na imprezę . Siedziałaś do w pół do pierwszej , ale warto było . Przygotowałaś sobie bluzkę na ramiączkach galaxy , dżinsowe szorty i czarne conversy . Nad makijażem chciałaś pomyśleć jutro , ponieważ byłaś mocno zmęczona . 

***
- Cześć mamo - powiedziałaś schodząc rano na dół .
- Cześć córeczko . Dobrze się spało ? - spytała mama .
- Tak - odparłaś krótko .
- [t.i] uważaj na tej imprezie . Nigdy nie wiadomo kto tam będzie - powiedział tata zmieniając temat .
- Oczywiście , że będę uważać , nie mam pięciu lat !
- Ja i tata wrócimy pojutrze o 2:00 w nocy - oznajmiła mama.
- Spoko - odparłaś sprawdzając czy nie dostałaś jakiegoś sms'a .

***
Właśnie jechałaś na imprezę . Po drodze jeszcze szybko musnęłaś usta błyszczykiem .
- To tutaj? - zapytał tata .
- Tak , to tutaj .
- Pamiętaj , wracamy pojutrze o 2:00 - przypomniała mama .
- Okay .
- Baw się dobrze! - powiedzieli chórem rodzice .
- Będę , dzięki - uśmiechnęłaś się i poszłaś .
Zapukałaś do drzwi [i.t.p] .
- Hej [t.i] ! - zawołała radośnie .
- Cześć ! - odpowiedziałaś .
- Śmiało , wejdź .
Weszłaś do domu [i.t.p] . Impreza wyglądała nieźle . Wszędzie wisiały serpentyny , balony . Stół był obłożony chipsami , słonymi paluszkami , słodyczami i wszelkiego rodzaju napojami . Impreza rozkręcała się coraz szybciej . Po dwóch godzinach tańczenia usiadłaś na kanapie , na której siedział też pewien chłopak . Blond włosy postawione na żelu , błękitne oczy . Był całkiem ładny . Zauważyłaś , że przygląda się Tobie . Spojrzałaś na niego i uśmiechnęłaś się .
- Cześć , jestem Niall . Jak ci na imię , ślicznotko ? - zapytał .
- Hej , mam na imię [t.i] - odpowiedziałaś . Po całym ciele przeszedł Cię miły dreszcz .
- Fajna impra co nie ? - powiedział i spojrzał na sufit .
- Tak , fajna - odpowiedziałaś , widziałaś po nim , że próbuje Cię poderwać .
- Zatańczymy ? Jako przyjaciele ? - spytał po niecałej minucie .
- No dobrze - odparłaś .
Z Niallem tańczyło Ci się bardzo dobrze . On co chwilę głaskał Twoje włosy , a Ty patrzyłaś w jego piękne oczy . Nie było Cię stać na tyle odwagi , żeby powiedzieć mu , że Ci się podoba .
Impreza dobiegała końca . Wszyscy rozeszli się .
- Słuchajcie , ja idę spać jak coś - powiedziała [i.t.p]
- Okay , my wychodzimy . Pa - pożegnałaś się i wyszłaś . Niall wyszedł za Tobą .
- Idziesz do domu ? - zapytał .
- Tak idę . A co ?
- Wiesz .. Bo chyba jednak nie idziesz .
- Co próbujesz przez to powiedzieć ? - zdziwiłaś się jego zachowaniem .
Niall chwycił Cię w talii i zabrał do swojego samochodu .
- Eeem Niall ? Dokąd jedziemy ?
- Do mnie .
Zamilkłaś . Nie wiedziałaś po co on Cię tam wiezie . Szczerze to bałaś się .
Zajechaliście na miejsce . Chłopak chwycił Twoją rękę . Bardzo bałaś się tego do czego on zmierza .
- [t.i] .. - zaczął .
- T-tak ? - przełknęłaś ślinę .
- Czy chciałabyś .. no wiesz .. chodzić ze mną ? Chciałem ci powiedzieć , że jesteś prześliczna , słodka i miła .
- Czy ja chcę z tobą chodzić ? Pewnie , że tak ! - odetchnęłaś z ulgą . Już bałaś , że Niall coś Ci zrobi !
***
Po kilku dniach Twoi rodzice przyjechali . Powiedziałaś im o Niallu , imprezie ... Tydzień później przedstawiłaś go swoim rodzicom . Bardzo go polubili :)

Fajny ? 

Hejka Wszystkim ! : )

Jestem wieeeelką fanką One Direction (Directioner) . Kocham ich za muzykę , charakter .. Za wszystko <3 Uwielbiam wszystkich , ale najbardziej Nialla :) . Blog będzie właśnie o nich . Będę dodawała zdjęcia , pisała imaginy i w ogóle .. Mam nadzieję , że Wam się spodoba , proszę o SZCZERE komentarze ! ;*